Były prezydent USA Donald Trump przeszedł dziś do historii, stając się pierwszym w historii naczelnym dowódcą kraju skazany za przestępstwo. Choć najwyraźniej Trump nie lubi robić wszystkiego połowicznie, w rzeczywistości Trump został skazany za 34 przestępstwa, a konkretnie za 34 przypadki fałszowania dokumentacji biznesowej. To ponad trzy dziesiątki. I to jest straszne.

Do ogłoszenia wyroku pozostał jeszcze ponad tydzień, a zarówno kara więzienia, jak i grzywna nie są wykluczone dla Trumpa. Praktycznie nieuniknione jest również to, że się zgłosi. Oczywiście nic z tego nie powstrzymuje użytkowników Internetu od natychmiastowego wymierzenia własnej sprawiedliwości, zalewając media społecznościowe lawiną żartów.

Dla samozwańczego „światowej klasy biznesmen”, fałszowanie 34 rejestrów biznesowych po prostu nie wydaje się dobrym pomysłem biznesowym.

Wielu krytyków Trumpa cieszy się z wiadomości o jego skazaniu, radośnie naśmiewając się z byłego prezydenta. Niektórzy jednak ostrożnie łagodzą swoje oczekiwania, przyznając, że jest mało prawdopodobne, że wyrok Trumpa dotyczący winy będzie miał znaczące konsekwencje lub cofnie lata krzywd i podziałów wyrządzonych amerykańskiemu społeczeństwu.

Tymczasem inni zauważyli, że ten wyrok skazujący postawił Republikanów w dziwacznej sytuacji, gdy ich kandydatem na prezydenta Stanów Zjednoczonych jest skazany przestępca. W Stanach Zjednoczonych nie ma prawa, które dyskwalifikuje ludzi z kandydowania na prezydenta, jeśli mają wyroki skazujące.

Najlepsze historie, które można mashować

Skazanie Trumpa nie oznacza również utraty praw wyborczych. Pomimo wielu błędnie stwierdzając W przeciwnym razie, przestępcy skazani w Nowym Jorku nadal mogą oddać głos pod warunkiem, że w okresie głosowania nie przebywają w więzieniu.

Jednak fakt, że jest to w ogóle pytanie, wiele mówi o obecnym stanie amerykańskiej polityki.

Jak można się było spodziewać, zwolennicy Trumpa szybko stwierdzili, że proces się odbył „sfałszowany”. Niektórzy zadeklarowali dalej ich zamiar głosować dla Trumpa podczas wyborów prezydenckich w USA w 2024 r., niezależnie od jego nowego statusu skazanego.

Będziemy musieli poczekać do listopadowych wyborów, aby zobaczyć, jak to wszystko się ostatecznie potoczy. Na razie większość po prostu rozkoszuje się tym spektaklem.

(Uwaga: w rzeczywistości nie wyszukuj hasła „Donald Trump”. Zasada 34”, chyba że jesteś zupełnie sam i nie masz ochoty widzieć rzeczy, których nigdy nie będziesz w stanie odzobaczyć. Albo zrób to. To są twoje oczy.)

Source link