autorstwa Bena Blancharda

TAJPEJ (Reuters) – Chińczyk aresztowany po tym, jak jego łódź motorowa nielegalnie wpłynęła do portu w Tajpej, to były kapitan marynarki wojennej, który mógł prowadzić dochodzenie w sprawie umocnień wyspy, podali we wtorek wyżsi urzędnicy tajwańscy.

Tajwańska straż przybrzeżna aresztowała mężczyznę w niedzielę w nadmorskiej dzielnicy Tamsui po tym, jak jego łódź wpłynęła do rzeki prowadzącej do Tajpej. Do zdarzenia doszło w kontekście trwających napięć między Tajwanem a Chinami.

Chiny uważają demokratycznie rządzoną wyspę za swoje własne terytorium, co Tajpej odrzuca.

Kuan Biling, szef tajwańskiej Rady ds. Gospodarki Morskiej, która kieruje strażą przybrzeżną, powiedział reporterom w parlamencie, że mężczyzna jest „całkiem wytworny i dobrze się prezentuje” i służył wcześniej jako kapitan chińskiej marynarki wojennej.

Kuan powiedział, że w ciągu ostatniego roku odnotowano 18 podobnych przypadków, głównie dotyczących kontrolowanych przez Tajwan wysp u wybrzeży Chin.

„Patrząc na skumulowaną liczbę przypadków w przeszłości, nie możemy wykluczyć, że jest to test” – stwierdziła, odnosząc się do zdolności Tajwanu do wykrywania takich statków.

Ani chińskie Biuro ds. Tajwanu, ani Ministerstwo Obrony nie odpowiedziały natychmiast na prośby o komentarz.

Minister obrony Tajwanu Wellington Koo, również rozmawiając z reporterami w parlamencie, powiedział, że incydent na łodzi może być kolejnym przykładem taktyki Chin „szarej strefy” wobec wyspy.

W ostatnich latach Tajwan skarżył się, że Chiny stosują tak zwaną wojnę w szarej strefie, mającą na celu zniszczenie wroga za pomocą nieregularnych taktyk bez uciekania się do otwartej walki, takiej jak unoszenie balonów obserwacyjnych nad wyspą.

„Taktyka szarej strefy istniała zawsze” – powiedział Koo. „Zawsze musimy zachować czujność i nie możemy wykluczyć możliwości podjęcia środków zaradczych”.

W marcu dwóch tajwańskich rybaków wpłynęło na chińskie wody w pobliżu kontrolowanych przez Tajwan wysp Kinmen, położonych u chińskiego wybrzeża. Jeden z nich, tajwański oficer wojskowy, pozostaje przetrzymywany w Chinach, drugi wkrótce potem został zwolniony.

(Raport: Ben Blanchard; dodatkowe raporty: Roger Tung i Jeanny Kao; montaż: Miral Fahmy)



Source link