Kiedy grupa kobiet NHS pielęgniarki skarżyły się dyrektorom szpitali na „zastraszające” zachowanie transpłciowego kolegi w ich wspólnej szatni, mogły spodziewać się przynajmniej życzliwego przesłuchania.

Ale urzędnicy nie tylko odrzucili obawy długoletnich pracowników, ale rzekomo powiedzieli pielęgniarkom, że muszą się „edukować” i poszerzać horyzonty.

Pielęgniarki twierdzą, że była to „obraźliwa” odpowiedź na ich uzasadnione skargi, że obecność ich kolegi była „poniżająca i upokarzająca”. Powiedzieli także działowi HR, że 26-latka wpatrywała się w ich piersi, gdy się rozbierały, i pozostawała „dłużej niż to konieczne” w przebieralni.

Pielęgniarki twierdzą, że ich koleżanka – o której wiadomo, że nie poddała się operacji zmiany płci – powiedziała współpracownikom szpitala Darlington Memorial Hospital, że przestali brać hormony płciowe, ponieważ próbowali zajść w ciążę ze swoją dziewczyną i w związku z tym jest „aktywną seksualnie osobą biologiczną”. Mężczyzna’.

Teraz, po niezadowoleniu z reakcji szefów, osiem pielęgniarek wszczyna bezprecedensową rozprawę przed sądem pracy przeciwko zatrudniającej je placówce NHS Trust, zarzucając im molestowanie, dyskryminację pośrednią, wiktymizację i naruszenia praw człowieka.

Dzisiaj cztery z nich odważnie zdecydowały się porozmawiać z „Mail”, aby opisać, w jaki sposób podejmują działania prawne w obronie praw kobiet.

Bethany Hutchison, lat 34, pielęgniarka chirurgiczna, powiedziała: „To haniebne, że pielęgniarki płaczą przed swoją zmianą. Jesteśmy po to, aby zapewnić emocjonalne wsparcie pacjentom, którzy mają przejść operację, a jest to bardzo trudne, jeśli odczuwasz niepokój związany z koniecznością przebierania się przed mężczyzną.

„Myślę, że kobiety powinny przestać się tego bać i zabrać głos. Tak długo walczyliśmy o prawa kobiet, ale sytuacja się cofnęła, a ja nie jestem gotowa tego oglądać”.

Z ich pozwu, do którego dotarł „The Mail”, wynika, że ​​od sierpnia 2023 r. wielokrotnie zgłaszali dyrektorom szpitali obawy dotyczące transpłciowej pielęgniarki imieniem Rose, której umożliwiono dostęp do kobiecej przebieralni. Pielęgniarki twierdzą, że Rose „przygląda się koleżankom, zwłaszcza okolicom piersi, gdy się przebierają”.

W kwietniu formalna skarga podpisana przez 26 pielęgniarek została wysłana do szefów fundacji County Durham i Darlington NHS Foundation Trust. Jednak menedżer ds. zasobów ludzkich rzekomo odrzucił ich obawy i stwierdził, że pielęgniarki muszą „poszerzyć swój sposób myślenia”, być „bardziej włączające” i „być wykształcone”.

Pani Hutchison powiedziała: „To dla nas bardzo obraźliwe, ponieważ wszyscy jesteśmy wykształceni – aby wykonywać tę pracę, potrzebujemy dyplomu, a niektórzy z nas mają kilka stopni naukowych. Mamy na okręgu bardzo inteligentnych ludzi, więc było obrzydliwe z ich strony, gdy mówili nam coś takiego.

„Nie jesteśmy transfobami i nie boimy się osób trans – wierzymy, że potrzebują one własnej, bezpiecznej dla siebie przestrzeni do przebierania się”.

Tracey Hooper, Annice Grundy, Lisa Lockey i Bethany Hutchison odważnie zabrały głos

Tracey Hooper, Annice Grundy, Lisa Lockey i Bethany Hutchison odważnie zabrały głos

Lisa Lockey, lat 51, kolejna powódka, powiedziała: „Za pośrednictwem naszego oddziału przyjmujemy pacjentów transpłciowych i opiekujemy się nimi. Jesteśmy pielęgniarkami, troszczymy się o ludzi, to nasza praca, więc obrazą jest to, że czuliśmy się jak bigoci”.

Pielęgniarki chcą, aby szefowie szpitala znaleźli alternatywny pokój, w którym Rose mogłaby się przebrać. Krajowa polityka NHS pozwala pracownikom identyfikować się jako wybrana przez nich płeć i dostępu do odpowiednich obiektów dla osób tej samej płciale stwierdza, że ​​„należy zapewnić rozwiązania alternatywne”, jeżeli zostanie to uznane za niewłaściwe.

Część pielęgniarek podejmujących kroki prawne chce pozostać anonimowa, ale cztery z nich zdecydowały się wczoraj wieczorem wyjść z ukrycia.

Pani Lockey powiedziała: „Wszyscy byliśmy naprawdę zaniepokojeni (wystąpieniem). Wiemy, że jest wielu transaktywistów, którzy prawdopodobnie będą nas nienawidzić za to, co robimy. Ale to nie jest skierowane przeciwko osobom trans. Chodzi o ochronę przestrzeni kobiety. Nie chodzi o to, żeby kogokolwiek skrzywdzić, chcemy bezpiecznej polityki.

Tracey Hooper, lat 45, kolejna skarżąca, stwierdziła, że ​​dzielenie przebieralni z Rose „sprawia, że ​​czuję się zdenerwowana” i dodała: „Przeglądasz szatnię, zanim zaczniesz się rozbierać. To po prostu bardzo niewygodne. Nie chcę się przebierać przed biologicznym mężczyzną i nie chcę też widzieć, jak się przebiera.

Nie prosimy go też o pójście do męskiej szatni, należy mu zapewnić opiekę. Każdemu należy zapewnić taką opiekę, aby czuł się komfortowo i bezpiecznie.

W ramach kontroli infekcji pielęgniarki muszą zmieniać ubranie w szpitalu przed i po zmianie. Twierdzono, że wiele pracownic korzysta teraz z kabin toaletowych zamiast przebieralni, aby uniknąć Rose.

Czwarta skarżąca, 54-letnia Annice Grundy, powiedziała: „Nie będę już przebierać się w tej przebieralni – znalazłam inne miejsce do przebrania się, czego nie czuję, że powinnam robić.

„Moim problemem, teraz, gdy znam zasady Trustu, jest to, że każdy może tam przebywać – każda osoba identyfikująca się jako kobieta może skorzystać z tej przebieralni”.

W zeszłym miesiącu pielęgniarki opowiedziały tej gazecie, jak niekomfortowo czuły się w garderobie przez Rose. Jedna z nich powiedziała: „Nie czujemy się bezpiecznie, bo rozbieramy się do bielizny, a Rose nie zostaje tylko przy jego szafce. Chodzi w bokserkach.

Inna pielęgniarka powiedziała, że ​​podczas jednego z incydentów była „bliska łez”. Powiedziała: „Szperałam w torbie, próbując znaleźć smycz i klucze do szafki, kiedy za mną usłyszał męski głos: „Jeszcze się nie przebierasz?” ’

Kobieta – która w dzieciństwie była wykorzystywana seksualnie, cierpi na zespół stresu pourazowego i nie może przebywać sama w towarzystwie mężczyzn – dodała: „Stał tam dwa metry ode mnie, w fartuchu i obcisłych czarnych bokserkach z dziurami w nich i zapytałam (ponownie), czy już się przebieram… Poczułam się przyklejona do siedzenia, nie mogłam się ruszyć. Moje ręce zaczęły się pocić. Byłem skamieniały, zrobiło mi się niedobrze i zacząłem hiperwentylować.

Dziś pielęgniarki mówią również, że martwią się wpływem na urodzonych za granicą pracowników szpitala o różnym pochodzeniu religijnym, którzy zaczęli nosić legginsy i koszulki pod mundurami, aby uniknąć widoku własnego ciała, pomimo dyskomfortu, jaki powoduje to podczas pracy.

Pani Lockey powiedziała: „Bardzo mnie to rozgniewało. Przybyli tutaj, aby pomóc NHS, ale nasz Fundusz nie potraktował ich sprawiedliwie”.

NHS od dawna jest przedmiotem krytyki dotyczące jej podejścia do przestrzeni dla osób tej samej płci, w szczególności oddziałów dla osób tej samej płci.

Zgodnie z aktualnymi wytycznymi NHS England osoby transpłciowe mogą być umieszczane na oddziale, który jest „zgodny z podaną przez nich tożsamością płciową” i „nie jest to uzależnione od posiadania zaświadczenia o uznaniu płci lub legalnej zmiany nazwiska”. Jednak planowane zmiany w Konstytucji NHS będą oznaczać, że transpłciowa kobieta nie będzie umieścić oddział wyłącznie dla kobiet.

Komisja ds. Równości i Praw Człowieka opublikowała również wytyczne, zgodnie z którymi przestrzenie przeznaczone dla osób tej samej płci mogą wykluczać osoby transpłciowe, jeśli zostaną uznane za „proporcjonalny sposób osiągnięcia uzasadnionego celu”, takiego jak prywatność lub bezpieczeństwo.

Jednak przypadki takie jak pielęgniarki z Darlington pokazują, jak niejasni są niektórzy pracodawcy w kwestii postępowania ze wskazówkami dotyczącymi samoidentyfikacji.

Andrea Williams, dyrektor Chrześcijańskiego Centrum Prawnego, które popiera twierdzenia pielęgniarek, powiedziała: „Ta sprawa pokazuje jasno jak słońce, że jest to kwestia biologii, a nie ideologii. Kiedy stracimy poczucie rzeczywistości fizycznej, pojawią się wszelkiego rodzaju realne i niebezpieczne konsekwencje.

Szpital Darlington Memorial Hospital twierdzi, że zarzuty są badane

Szpital Darlington Memorial Hospital twierdzi, że zarzuty są badane

„Ustawodawstwo mające na celu ochronę i promowanie „tożsamości płciowej” naraża kobiety na ryzyko, co zostało tak uderzająco udowodnione w tym przypadku.

„W miejscach pracy nie powinno być miejsca na ideologię transpłciową, która zaprzecza nauce i rzeczywistości biologicznej i jest w ten sposób wykorzystywana.

„Pielęgniarki w tym szpitalu wypowiadały się ze strachem i niepokojem. Oboje mają dziesiątki lat doświadczenia na oddziałach szpitalnych i to właśnie ich należy chronić i pocieszać, gdy po prostu starają się wykonywać pracę, którą kochają, bez obawy przed karą za zabieranie głosu. Stoimy po stronie tej oddanej grupy profesjonalistów i będziemy zajmować się tą sprawą, dopóki nie zwycięży zdrowy rozsądek i sprawiedliwość nie stanie się zadość”.

Rzecznik hrabstwa Durham i Darlington NHS Foundation Trust powiedział: „Trust pragnie podkreślić, że na tym etapie przedstawiane roszczenia mają charakter zarzutów, które wymagają pełnego zbadania i przeglądu.

„Trust zainicjował to poprzez swoje wewnętrzne procesy i prace te są kontynuowane. Ponieważ jednak zarzuty są obecnie również przedmiotem aktywnych działań prawnych, nie byłoby właściwe, aby Trust przedstawiał dalsze uwagi na tym etapie”.

Zwrócono się do Rose z prośbą o komentarz, ale nie odpowiedziała.



Source link