Grupa zbrojna podpaliła i splądrowała ostatni działający szpital w Darfurze Zachodnim, zmuszając go do zamknięcia.

Siły szybkiego reagowania (RSF) sił paramilitarnych w Sudanie zaatakowały ostatni działający szpital w regionie Darfur, podała międzynarodowa grupa pomocowa.

Lekarze bez Granic, francuska inicjatywa znana jako MSF, zgłosiła się dzień wcześniej późnym wieczorem w niedzielę do RSF w Szpitalu Południowym w el-Fasher, stolicy północnej prowincji Darfur. Grupa zbrojna otworzyła ogień do personelu medycznego i pacjentów, aby splądrować teren i zamknąć placówkę.

„To niesprawiedliwe, że RSF otworzyło ogień w szpitalu. Nie jest to odosobniony przypadek, ponieważ personel i pacjenci od tygodni doświadczają ataków w placówce ze wszystkich stron, ale wybuch pożaru przekracza granice szpitala” – powiedział Michel Lacharite, szef operacji ratunkowych w MSF.

W Sudanie wybuchła wojna w połowie kwietnia 2023 r. pomiędzy Sudańskimi Siłami Zbrojnymi (SAF) a siłami paramilitarnymi RSF, tworząc największy na świecie konflikt i wypierając kryzys, w wyniku którego według szacunków Organizacji Narodów Zjednoczonych zginęło co najmniej 15 500 osób.

El-Fasher to ostatnia ostoja SAF w Darfurze i kluczowy ośrodek humanitarny w regionie dotkniętym głodem. Znajdują się tam setki tysięcy ludzi pod wpływem alkoholu, zmuszonych do przetrwania bez podstawowych zapasów w obawie, że toczące się wokół miasta walki – toczące się sporadycznie od kwietnia 2023 roku – przerodzą się w totalną walkę o władzę.

W momencie ataku w miejskim szpitalu przebywało 10 pacjentów, a personel medyczny został przywrócony do pracy – podało MSF.

Organizacja pozarządowa podała, że ​​większości pozostałych pacjentów i zespołowi lekarzy, którzy strzelali, udało się uciec. Dodał jednak, że „z powodu chaosu nasz zespół nie był w stanie zweryfikować, czy ktoś zginął lub został ranny”.

Atak na szpital nastąpił po wzmożeniu w ostatnich tygodniach działań RSF wokół el-Fasher. Widział, jak w walkach zginęło ponad 120 ludzi.

Mieszkańcy miasta nazywali to miejsce „piekłem na ziemi, w którym każdego dnia mogli stracić życie” – powiedział w zeszłym miesiącu Al Jazeerze Toby Harward, zastępca koordynatora ONZ ds. pomocy humanitarnej dla Sudanu.

Według MSF między 25 maja a czerwcem szpital został trzykrotnie trafiony pociskami i kulami, w wyniku czego zginęły dwie osoby, a 14 zostało rannych.

Według ONZ w wojnie w Sudanie zginęło dziesiątki tysięcy ludzi, w tym aż do 15 000 w jednym mieście w zachodnim Darfurze, odkąd cztery miesiące temu ponownie wybuchły działania wojenne. Prawie czterdzieści dziewięć milionów ludzi zostało wypędzonych ze swoich domów.

Obie strony oskarżano o zbrodnie wojenne, w tym o umyślne atakowanie ludności cywilnej, masowe ostrzał obszarów mieszkalnych i blokowanie pomocy humanitarnej.

Według ONZ powszechna przemoc seksualna została uznana za zbrodnię przeciw ludzkości.





Source link