Według komisarza policji prowadzącego dochodzenie w Zambii turystka z Nowego Meksyku zginęła w Zambii, gdy zaatakował ją słoń. Jest drugą turystką, która w tym roku została śmiertelnie zaatakowana przez słonia w tym południowoafrykańskim kraju.

Zamordowana kobieta, 64-letnia Juliana G. Letourneau z Alburquerque, właśnie odwiedziła Wodospady Wiktorii, 350-metrowy wodospad na granicy Zambii i Zimbabwe, i w środę wracała do swojego hotelu, kiedy grupa, którą odwiedziła, podróżował z napotkanym na drodze stadem słoni.

Ona i inne osoby wysiadły z pojazdu, aby obserwować zwierzęta – powiedział w sobotę w rozmowie telefonicznej Auxensio Daka, komisarz policji w południowej prowincji Zambii.

„Zatrzymali się, żeby popatrzeć na słonie i niestety jeden z nich rzucił się na nie, gdy tak stały i patrzyły” – powiedział pan Daka.

Pan Daka powiedział, że panią Letourneau zabrano do kliniki w Parku Narodowym Mosi-oa-Tunya niedaleko Livingstone w Zambii, gdzie po przybyciu na miejsce stwierdzono jej zgon. Z policyjnego komunikatu wynika, że ​​jej obrażenia obejmowały głębokie rany prawej łopatki i czoła, złamaną lewą kostkę i lekko wgniecioną klatkę piersiową.

Nie zgłoszono żadnych innych obrażeń w wyniku spotkania ze słoniem.

Brat pani Letourneau powiedział w sobotę, że nie ma żadnych szczegółów na temat zdarzenia i odmówił udzielenia wywiadu. Do pozostałych krewnych nie udało się dotrzeć.

W marcu ubiegłego roku 79-letnia Amerykanka była na safari w Parku Narodowym Kafue w centralnym regionie zachodniej Zambii, kiedy słoń zaatakował pojazd grupy wycieczkowej. według doniesień mediów.

Jednak zdaniem ekspertów śmierć człowieka w wyniku spotkania ze słoniami jest rzadkością.

„To naprawdę dziwaczny wypadek” – powiedział Nikhil Advani, starszy dyrektor World Wildlife Fund, organizacji non-profit zajmującej się ochroną środowiska i działaniami ochronnymi, powiedział o tych dwóch zdarzeniach, które miały miejsce tak blisko siebie. „Prawdopodobnie do tego doprowadziło splot niefortunnych okoliczności”.

Departament Stanu USA stwierdził w piątkowym oświadczeniu, że miliony Amerykanów co roku podróżują do obszarów, gdzie występuje dzika przyroda i że słonie i inne dzikie zwierzęta rzadko atakują gości w Zambii.

O śmierci pani Letourneau jako pierwsza poinformowała Zambia National Broadcasting Corporation, kontrolowany przez rząd serwis informacyjny, który podał, że w Livingstone, mieście, w którym doszło do zdarzenia, liczba spotkań ludzi i dzikich zwierząt wzrasta wśród najgorsza susza od czterech dekad.

Warunki klimatyczne pogłębiają brak bezpieczeństwa żywnościowego w Zambii, która charakteryzuje się jednym z najwyższych wskaźników niedożywienia w Afryce Subsaharyjskiej, oraz wpychanie dzikich zwierząt do siedlisk ludzkich Z raportu wynika, że ​​w poszukiwaniu pożywienia i wody.

Turystyka do obszarów chronionych dzikiej przyrody, które obejmują około jednej trzeciej Zambii, a także do licznych jezior, rzek i bujnych dolin wnosi istotny udział gospodarki narodowej.

Joyce Poole, współzałożycielka i współdyrektorka ElephantVoices, organizacji non-profit badającej zachowania słoni, powiedziała, że ​​utrzymywanie dystansu od słoni to najlepszy sposób na zapewnienie turystom bezpieczeństwa. Dodała, że ​​czasami może istnieć „kultura agresji” wynikająca z historii regionu ze słoniami, jak np. w Parku Narodowym Gorongosa w Mozambiku, który w XX wieku doświadczył dziesięcioleci wojen i kłusownictwa.

„Słonie reagowały w określony sposób na pojazdy” – powiedziała dr Poole o wynikach swoich badań przeprowadzonych w Gorongosa. „To zachowanie zostało następnie zaobserwowane przez młodsze słonie, przez młodsze słonie naśladowane i w pewnym sensie przekazywane w rodzinach”. Zauważyła, że ​​w Zambii doszło do wielu kryzysów związanych z kłusownictwem.

Doktor Poole powiedział, że znalezienie „renomowanej firmy i kierowców, którzy nie tylko ścigają się, aby zrobić jak najlepsze ujęcie”, to dla gości dobry sposób na zapewnienie bezpieczeństwa.

Eksperci twierdzą, że odwiedzający obszary dzikiej przyrody również powinni zachować ostrożność i podziwiać zwierzęta z daleka.

„Podobnie jak w przypadku wszystkich dzikich zwierząt, jeśli zachowasz od nich bezpieczną odległość, nie będą one chciały Ci przeszkadzać ani wchodzić z Tobą w interakcję” – powiedziała dr Advani.



Source link