Zdjęcie Parku Narodowego Grand Teton autorstwa Ansela Adamsa, przedstawiające szczyt w tle i rzekę wijącą się przez las.
Ansel Adams / Archiwa Narodowe

W ubiegły piątek posiadłość znanego XX-wiecznego amerykańskiego fotografa Ansela Adamsa Zabrałem się do wątków, aby publicznie zawstydzić firmę Adobe Oferowanie sztuki generowanej przez sztuczną inteligencję „inspirowanej” katalogiem prac Adamsa, mówiąc, że firma „„Oficjalnie jesteśmy zdenerwowani z powodu tego zachowania”.

Chociaż platforma Adobe Stock, na której udostępniono obrazy, umożliwia korzystanie z obrazów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, skraj Należy pamiętać, że warunki współtwórcy witryny zabraniają „obrazów utworzonych przy użyciu znaków zawierających nazwisko innego artysty lub obrazów utworzonych przy użyciu znaków mających naśladować innego artystę”.

Firma Adobe usunęła obraźliwe obrazy, stwierdzając w rozmowie w Threads, że „jest to sprzeczne z naszą polityką dotyczącą treści generatywnej sztucznej inteligencji”.

Zrzut ekranu przedstawiający obrazy Ansela Adamsa przesłane do usługi Adobe Stock.
Cegła suszona na słońcu

Jednakże zarząd Adamsów wydawał się niezadowolony z tej odpowiedzi, twierdząc, że od sierpnia ubiegłego roku „kilka razy” kontaktował się bezpośrednio ze spółką. „Zakładając, że chcesz być traktowany poważnie w związku z deklarowanym zaangażowaniem w etyczną, odpowiedzialną sztuczną inteligencję, jednocześnie okazując szacunek społeczności kreatywnej” majątek był kontynuowany„Zachęcamy Cię do proaktywnego reagowania na skargi takie jak nasza i do zaprzestania nakładania na poszczególnych artystów/posiadłości artystów obowiązku proaktywnego monitorowania naszej własności intelektualnej na Twoich platformach, na Twoich warunkach”.

Możliwość tworzenia obrazów dowolnego tematu w wysokiej rozdzielczości i opisywania pomysłu w dowolnym stylu wizualnym za pomocą jedynie pisemnych podpowiedzi pomogła wprowadzić generatywną sztuczną inteligencję do głównego nurtu. w połowie podróży, stabilny spread I daj mu Chociaż wszystkie z nich okazały się niezwykle popularne wśród użytkowników Z pewnością w mniejszym stopniu dotyczy to właścicieli praw autorskich i artystów. Którego Style, którymi podążają te programy I do jakich bieżących zadań szkolone są te silniki AI.

Własny Firefly firmy Adobe Firma twierdziła, że ​​platforma generatywnej sztucznej inteligencji została przeszkolona w oparciu o jej obszerną, licencjonowaną bibliotekę obrazów stockowych. Dlatego Firefly był początkowo reklamowany jako „bezpieczna komercyjnie” alternatywa dla innych generatorów obrazów, takich jak MidJourney czy Dell-E, które zostały przeszkolone na zbiorach danych pobranych z publicznego Internetu.

Jednakże, Sprawozdanie za miesiąc kwiecień Bloomberg Ustalono, że około 57 milionów obrazów w bazie danych giełdowych, czyli około 14% całości, zostało wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, a niektóre z nich zostały stworzone przez ich konkurentów zajmujących się sztuczną inteligencją.

Rzecznik firmy wyjaśnił: „Każdy obraz wysłany do Adobe Stock, w tym bardzo mały podzbiór obrazów wygenerowanych za pomocą sztucznej inteligencji, przechodzi rygorystyczny proces moderacji, aby mieć pewność, że nie zawiera własności intelektualnej, znaków towarowych, rozpoznawalnych. Nie zawiera nazw postaci ani logo. lub artyści referencyjni.” Bloomberg te dni.

Zalecenia redaktorów






Source link