Jeśli niedawno kupiłeś telewizor, istnieje duża szansa, że ​​w menu ustawień widziałeś między innymi opcję Filmmaker Mode. Jeśli wypróbowałeś już tryb Filmmaker, być może masz już opinie na temat jego wyglądu. A jeśli jesteś jak wielu ludzi, od których słyszę, nie jesteś fanem.

Tryb filmowca nie jest obiektywnie zły – ale jest też bardzo źle zrozumiany. Opowiem, czym jest Tryb Filmowca, a czym nie jest i w jaki sposób można wykorzystać zalety Trybu Filmowca bez konieczności radzenia sobie z tym, czego tak wielu ludzi nie lubi.

Wyjaśnienie trybu filmowca i HDR | Z Twoim telewizorem nie dzieje się nic złego

A skoro już o tym mowa, porozmawiamy o niektórych innych nowych trybach obrazu pojawiających się w nowych telewizorach i o tym, jak starają się one stać się wersją Trybu Filmowca, którą ludzie będą naprawdę lubić oglądać.

Jeśli trafiłeś na ten artykuł, być może ty też to zrobiłeś pojawiło się kolejne wyskakujące okienko w wyszukiwaniu hasła „Co to jest tryb filmowca”. Pochodzi od stowarzyszenia UHD Alliance, które obejmuje „wiodących na świecie producentów elektroniki użytkowej, studia filmowe i telewizyjne, dystrybutorów treści oraz firmy technologiczne”. W wyjaśnieniu czytamy częściowo, że „Tryb filmowca wyłącza niektóre funkcje przetwarzania końcowego, takie jak wygładzanie ruchu, wyostrzanie, redukcja szumów i inne, i przełącza telewizor w tryb, w którym treść jest wyświetlana zgodnie z zamierzeniami reżysera, bez niezamierzonego zmian, które mogą wynikać z zaawansowanych możliwości technicznych telewizora.”

Logo trybu filmowca
Sojusz Ultra High Definition / Tryb filmowca

To niefortunne streszczenie, ponieważ pomimo tego, że na stronie znajduje się wspaniałe zdjęcie Martina Scorcese, FAQ jest niekompletne i, szczerze mówiąc, niezbyt pomocne.

Mówię o tym nie po to, żeby kogokolwiek hejtować, ale dlatego, że kiedy to czytam, jestem sfrustrowany i rozumiem, jeśli Ty też jesteś sfrustrowany. W tym cytacie pojawia się motyw, do którego będziemy wielokrotnie wracać: „pokazane tak, jak zamierzył to reżyser”.

Co to jest tryb filmowca?

Zacznijmy to analizować, najpierw dowiadując się, co właściwie robi Tryb Filmowca. Albo, dokładniej, co robi nie Do.

„Zgodnie z zamierzeniami reżysera” to skrót oznaczający brak wygładzania ruchu (czyli żadnego efektu opery mydlanej), bez nadmiernego rozjaśniania lub innego zakłócania kontrastu obrazu, bez nadmiernego wyostrzania i bez odchyleń od dokładnych kolorów i skali szarości.

Potraktuj to jak listę zaleceń i zakazów dotyczących procesora telewizora. Dzieje się tak dlatego, że przez lata – prawdopodobnie po to, aby ich telewizory wyglądały coraz lepiej w domu – producenci telewizorów stworzyli mnóstwo domyślnych funkcji przetwarzania obrazu, mimo że sprawiają, że oglądany film nie wygląda tak jak w rzeczywistości Teatr. Albo, co może bardziej dobitne, wynik w niczym nie przypomina filmu oglądanego w ciemnym pokoju wypełnionym fantazyjnym sprzętem wartym setki tysięcy dolarów, w którym hollywoodzcy ludzie spędzają niezliczone godziny, niestrudzenie pracując, aby stworzyć coś pięknego.

Wsparcie dla reżysera w trybie filmowca

Dlatego tryb filmowca został stworzony jako skrót — prosty sposób na upewnienie się, że telewizor nie robi wielu rzeczy, które sprawiłyby, że oglądane filmy będą wyglądać zupełnie inaczej niż w kinie.

Dla tych z Was, którzy mają bardziej techniczne podejście, oznacza to zachowanie kadencji 24 klatek na sekundę (fps) i punktu bieli D65. Obydwa to standardy, które mi odpowiadają.

Tutaj jednak pojawia się problem: tryb Filmmaker określa także luminancję, czyli jasność, obrazu. I to dotyczy zarówno średniego poziomu obrazu (czyli średniej jasności), jak i maksymalnej jasności. I tu właśnie rozpada się Tryb Filmowca.

Technicznie nie za bardzo się rozpada. Robi dokładnie to, co powinien. Po prostu zawodzi ciebie i całkowicie normalne życie, jakie prowadzisz.

Wiele osób włącza tryb filmowca w normalnie oświetlonym salonie, a obraz wydaje się ciemny i pozbawiony życia.

Aby tryb Filmmaker Mode rzeczywiście zapewnił obraz zgodny z zamierzeniami reżysera, film należy oglądać w pomieszczeniu tak ciemnym jak kino komercyjne. Większość z nas po prostu nie ogląda telewizji w bardzo ciemnym pokoju – w każdym razie nie przez cały czas – albo dlatego, że nie możemy, albo nie chcemy.

Dlatego wiele osób włącza tryb filmowca w normalnie oświetlonym salonie, a obraz wydaje się ciemny i pozbawiony życia. I nikt nie chce, żeby jego telewizor tak wyglądał. Aby obraz w trybie Filmmaker wyglądał dobrze, należy go oglądać w bardzo ciemnym otoczeniu, gdzie oczy przyzwyczajają się do ciemności. Twoje źrenice rozszerzają się naturalnie w ciemności, aby wpuścić więcej światła. A kiedy to zrobią, pozwalają trybowi Filmmaker wyglądać dokładnie tak jasno, jak chciał reżyser.

Jest na to lepszy sposób. Ale najpierw przyjrzyjmy się innym czynnikom związanym z oglądaniem w prawdziwym życiu, których nie uwzględnia tryb Filmmaker.

filmowiec moda Google TV
Zeke Jones / Trendy cyfrowe

Twój telewizor nie jest projektorem. Ponieważ panel telewizora odświeża się 60 razy na sekundę lub 120 razy na sekundę, z technicznego punktu widzenia wyświetlenie zaledwie 24 klatek na sekundę jest dla niego wyzwaniem. Ani 60, ani 120 nie dzieli się równomiernie przez 24, co oznacza, że ​​należy zastosować pewne sztuczki techniczne, aby film z szybkością 24 klatek na sekundę wyglądał poprawnie na telewizorze. Niestety, istnieją skutki uboczne tego technicznego triku, z których jeden nazywa się drganiem.

Drżenie jest najbardziej widoczne, gdy kamera powoli przesuwa się po scenie, w której znajduje się rozległe, otwarte tło z mniejszymi obiektami na pierwszym planie. Te mniejsze obiekty będą sprawiać wrażenie zacinania się (lub drgania – rozumiesz) w powolnych ujęciach panoramicznych. Jest to efekt, który niektórzy uważają za szczególnie irytujący.

Redukcja drgań i rozmycia
Zeke Jones / Trendy cyfrowe

To drżenie jest jednym z powodów, dla których stworzono funkcję uspokajania ruchu. Ale zasadniczo wiąże się to z dodaniem fałszywych ramek do zdjęcia i daje dziwny efekt, który przypomina ludziom wygląd telenoweli. Stąd określenie „efekt opery mydlanej”.

Jednak w ciągu ostatnich kilku lat wygładzanie ruchu zostało znacznie udoskonalone. Wiele marek telewizorów pozwala na regulację systemów wygładzania ruchu na tyle, aby wyeliminować drgania, ale także uniknąć efektu opery mydlanej. Czasami nazywa się to kinematografią lub ruchem filmowym. Różni producenci mogą mieć dla niego różne nazwy.

Jednak tryb Filmmaker wyłącza wszelkie funkcje wygładzania ruchu, co oznacza, że ​​prawdopodobnie zobaczysz drgania. Może dla ciebie to nie jest problem. Ale dla innych jest to pocałunek śmierci. A jeśli należysz do tego drugiego obozu, to jeszcze jeden powód, aby sądzić, że tryb Filmmaker jest do niczego.

Oto dwa główne problemy większości ludzi: tryb Filmmaker sprawia, że ​​obraz jest zbyt ciemny dla ich środowiska oglądania i całkowicie wyłącza jedyną opcję, która może zmniejszyć drgania.

Spraw, żeby było mniej gorzej

Jednak większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że można dostosować tryb Filmmaker. Myślę, że absolutnie warto poświęcić trochę czasu na dostosowanie się. I cała ta sztuczna inteligencja – tak, Twój telewizor wykorzystuje przetwarzanie AI – i nadmierne wyostrzanie, które w niektórych przypadkach może faktycznie pogorszyć obraz? Że prawdopodobnie można to wyłączyć. To są dobre rzeczy.

Będzie to wymagało nieco zagłębienia się w ustawienia telewizora, ale ja bym spróbował oto:

  1. Włącz tryb filmowca.
  2. Zwiększ jasność lub podświetlenie do żądanego poziomu.
  3. Ustaw wygładzanie ruchu na niestandardowe — tak się to zwykle nazywa, ale znajdź dowolne ustawienie, które pozwala na precyzyjną regulację — a następnie włącz funkcję usuwania drgań i rozmycia na tyle, aby uspokoić drgania, ale nie sprawiać, że będzie to wyglądało jak opera mydlana efekt.

I to naprawdę będzie najlepszy sposób na obejrzenie filmu.

Można użyć innego ustawienia

Z drugiej strony, niektórych z Was nie obchodzi intencja twórcy. Zależy Ci na uzyskaniu obrazu, który Ci się podoba. Jeśli to prawda, prawdopodobnie wybrałeś już zupełnie inny tryb obrazu. I to jest w porządku. Są ludzie, którzy powiedzą Ci, że to nie w porządku. I przypuszczam, że jeśli oceniamy ten obraz według standardów, to według tej definicji nie jest on „właściwy”.

Jeśli jednak „właściwe” jest dla Ciebie to, jak wygląda obraz, wybierz tryb obrazu, który Twoim zdaniem wygląda najlepiej. Jeśli męczy Twoje oczy, spróbuj innego. Może na przykład Dzień Teatru zamiast Standardu i zobacz, jak to będzie.

tryb kina telewizyjnego
Zeke Jones / Trendy cyfrowe

Ważne jest, aby wypróbować różne tryby obrazu, ponieważ ten, na który telewizor jest ustawiony od razu po wyjęciu z pudełka, to prawdopodobnie tryb ekologiczny, który poważnie ogranicza wydajność telewizora. Jeśli uważasz, że telewizor wygląda niesamowicie w sklepie, ale trochę kiepsko w domu? Pewnie dlatego. Telewizor może być tak jasny, aby oszczędzać energię. Wyłącz tryb Eco i zobacz, jak Twój telewizor ożywa.

Możesz także uruchomić tryb adaptacyjnej kalibracji Netflix lub tryb kalibracji Prime Video. Pomyśl o nich jako o trybie Filmmaker. Różnica polega na tym, że ponieważ Netflix i Amazon kontrolują własne aplikacje, mogą współpracować z producentami telewizorów, takimi jak Sony, aby mieć pewność, że podczas oglądania treści w ich aplikacjach telewizor automatycznie przejdzie w te tryby. Możesz to wyłączyć i wybrać, co chcesz. Ale być może będziesz musiał włożyć wiele pracy, aby dokonać tej zmiany.

Coraz częściej telewizor przełącza się w te tryby podczas odtwarzania treści w niektórych aplikacjach. Dobra wiadomość dla wielu z Was jest taka, że ​​domyślnie będą włączone te same ustawienia czujnika pokojowego i automatycznej jasności/temperatury barwowej. Więc teoretycznie powinieneś zdobyć dobre doświadczenie.

Dla tych z Was, którzy myślą, że to brzmi jak bluźnierstwo? Nie martw się, możesz wyłączyć funkcję automatycznego czujnika i nigdy więcej nie będziesz musiał się tym martwić.

Zalecenia redaktorów






Source link